nogi kurczka….
siedząc ostatnio na wykładach antorpologii z kultury i dziedzictwa chin, zrozumiałam dlaczego w kuchni chińskiej niczego się nie marnuje, nie wiem czy wiecie ale w karcie chińskiej restauracji można znaleść takie przysmaki jak :stopy kurczaka czy języki kaczek… więc od wieków populacja chin, ktora obecnie wynosi 1.3 bilion ludzi, była bardzo duża, dlatego naród chiński nie mógł sobie pozwolić na marnotrawienie czegokolwiek, dosłownie w chinach jeśli chodzi o kulinarie wykorzystuje się wszystko. Jeśli kiedyś trafisz to chińskiego supermarketu, nie zdziw się na widok żywych: żab, krabów, żółwi, homarów oraz różnorakich ryb.
Wlodek on 26 Jul 2008 at 9:44 am #
tak, ale kupno piersi kurzej to juz wyczyn, trzeba sie niezle nachodzic. Kura chinska sklada sie wiec z dzioba, skrzydelek i nog. Cala reszta gdzies ginie. Pytajac Chinczykow czemu nie jadaja kurzych piersi (najlepszego miesa na calym ptaku przeciez) zawsze dostawalem odpowiedzi w stylu: rou tai duo le itp.